Zamek Krzyżtopór w Ujeździe
Co wyróżnia to miejsce
Dla kogo
Opis
Rezydencja, która zdążyła służyć tylko rok
Krzyżtopór powstał w latach 1621–1644 z inicjatywy Krzysztofa Ossolińskiego, wojewody sandomierskiego. Ossoliński nie budował twierdzy w ścisłym sensie, tylko okazałą siedzibę rodową zamkniętą w pierścieniu fortyfikacji – układ, który historycy architektury nazywają palazzo in fortezza. Jako budowniczy pojawia się w dokumentach Włoch Wawrzyniec Senes (Laurentius Senes); pełny autor projektu pozostaje nieznany.
Fundator nacieszył się rezydencją krótko – zmarł nagle rok po zakończeniu budowy, zostawiając mocno zadłużony majątek. Jego syn Krzysztof Baldwin poległ pod Zborowem w 1649 roku, a kolejny dziedzic, Samuel Jerzy Kalinowski, pod Batohem. 30 października 1655 roku, w czasie potopu, zamek zajęli Szwedzi pod wodzą generała Douglasa. Według zarządcy obiektu wywieźli wyposażenie wnętrz i bibliotekę, ale samych murów nie zburzyli. Rezydencję remontował około 1760 roku Jan Michał Pac, lecz po walkach konfederacji barskiej w 1770 roku była już niezamieszkaną ruiną. W XIX wieku ruiny traktowano jako romantyczną atrakcję – tak patrzyli na nie Łempiccy, właściciele od 1815 roku.
Liczby, które robią wrażenie także dziś
Zarządca, Instytucja Kultury Zamek Krzyżtopór w Ujeździe podlegająca gminie Iwaniska, podaje wymiary całego założenia: 120 metrów na osi północ–południe i 95 metrów na osi wschód–zachód, około 600 metrów murów, 1,3 hektara powierzchni i około 70 tysięcy metrów sześciennych kubatury. Do budowy zużyto około 11 tysięcy ton piaskowca kwarcytowego i 200 tysięcy cegieł. Za północnymi murami ciągnęły się ogrody w stylu włoskim, zajmujące około 1,6 hektara.
Według Wikipedii do dziś przetrwało około 90 procent murów i 10 procent sklepień – dlatego Krzyżtopór czyta się jak budynek, a nie jak kupa kamieni. Od 2018 roku zespół ma status Pomnika Historii.
Z zamkiem wiąże się popularna opowieść o kalendarzu zaklętym w architekturze: cztery baszty jak cztery pory roku, 12 sal jak 12 miesięcy, 52 pokoje jak tygodnie i 365 okien jak dni roku. Warto traktować ją jako legendę – oficjalny opis historii obiektu jej nie podaje, a zachowany stan ruin nie pozwala tego policzyć. Pewne są natomiast symbole na bramie wjazdowej: krzyż i topór, czyli znak wiary fundatora i herb Ossolińskich, od których wzięła się nazwa.
Co zobaczysz na pięciu trasach
Teren podzielono na pięć oznakowanych tras, każda ma własny kolor. Można je łączyć w dowolnej kolejności, a cały obiekt zwiedza się samodzielnie z biletem wstępu.
- Trasa zielona – fortyfikacje pięcioboku z pięcioma bastionami, pozostałości ogrodów włoskich i pomnik Polaków rozstrzelanych w 1944 roku.
- Trasy granatowa i niebieska – oficyna i pałac: pokoje gościnne, wieża ośmioboczna, sale balowa i jadalna, kuchnia oraz eliptyczny dziedziniec z dekoracją fasady.
- Trasa błękitna – zejście korytarzem z poziomu parteru do wieży ośmiobocznej, a dalej do ogrodów i źródła.
- Trasa żółta – piwnice, stajnie mieszczące około 100 koni, magazyny, galeria wokół dziedzińca, cysterna i źródło zamkowe.
- Trasa czerwona – „piwnice dla odważnych”, niskie przejścia, na które potrzebna jest własna latarka.
Najwięcej uwagi przyciąga zwykle dziedziniec eliptyczny i ośmioboczna wieża. Zarządca przypomina, że według przekazów sala jadalna w wieży miała szklany strop, nad którym znajdowało się akwarium, a w podziemiach bije źródełko nazywane „Krzyżtopożanką”. Zarządca zwraca też uwagę na bardzo dobrą akustykę prawych stajni.
Nocne zwiedzanie i niedziele z przewodnikiem
Od 1 kwietnia do 30 listopada zamek prowadzi nocne zwiedzanie. Wariant Standard kosztuje 50 zł od osoby, Premium 70 zł, a wersja z atrakcjami 80 zł – ale są to oferty grupowe, z minimum 20 lub 40 uczestników, wymagające rezerwacji telefonicznej. Turyści indywidualni mogą dołączyć do imprez tematycznych: majówki nocą, rozpoczęcia i zakończenia wakacji, październikowej „Nocy z Duchami” i listopadowej „Nocy Magii i Wróżb”.
W każdą pierwszą niedzielę miesiąca od kwietnia do października pracownicy oprowadzają bezpłatnie turystów indywidualnych – pierwsza grupa wychodzi o 12:00, druga o 14:30. Płaci się wtedy wyłącznie zwykły bilet wstępu. Oferta nie obejmuje zorganizowanych wycieczek.
Odbudować czy zabezpieczyć? Sto lat planów
Dobry stan murów od dawna kusi, by Krzyżtopór odbudować. Już na przełomie lat 20. i 30. XX wieku Zakład Architektury Polskiej Politechniki Warszawskiej przygotował projekt adaptacji zamku na ośrodek turystyki samochodowej – w stajniach miały powstać garaże, w oficynach pokoje hotelowe, a w głównym bloku restauracje i muzeum regionalne. Po 1956 roku starania o odbudowę podjął prof. Alfred Majewski, dyrektor Kierownictwa Odnowienia Zamku Królewskiego na Wawelu. W latach 1974–1983 zespół z Politechniki Krakowskiej pod kierunkiem prof. Elżbiety Dąmbskiej-Śmiałowskiej przebadał ruiny i opracował projekt rekonstrukcji całości.
Do pełnej odbudowy nie doszło. Od 2008 roku obiektem zarządza gminna Instytucja Kultury Zamek Krzyżtopór, a w latach 2010–2013 gmina Iwaniska przeprowadziła za niespełna 12 mln zł, ze wsparciem funduszy unijnych, prace konserwatorskie na murach, wymianę zadaszeń i adaptację bastionu „Smok” na salę konferencyjną i wystawową – bez zmiany pierwotnej bryły. Od 2010 roku na terenie zamku prowadzone są systematyczne badania archeologiczne.
Zarządca przytacza też dane o materiałach z czasów budowy: oprócz piaskowca i cegieł zużyto około 30 tysięcy dachówek i 500 ton wapna, a do zaprawy – jak głosi przekaz – dodawano białko z miliona jaj kurzych, by zwiększyć jej wodoodporność. Wygląd zamku z czasów potopu znamy m.in. dzięki planowi szwedzkiego inżyniera wojskowego Erika Dahlbergha.
Tłok, prace konserwatorskie i inne ograniczenia
Krzyżtopór potrafi być bardzo zatłoczony. Radio Kielce informowało, że w majówkę 2024 roku zamek odwiedziło około 17 tysięcy osób, a samego 3 maja ponad 5 tysięcy. W długie weekendy trzeba liczyć się z kolejką do kasy i ścisku w wąskich przejściach piwnic – spokojniej jest w dni powszednie i rano, zaraz po otwarciu o 8:00.
Zarządca uprzedza, że na terenie trwają prace konserwatorskie i zabezpieczające, przez co część pomieszczeń bywa wyłączona ze zwiedzania. To wciąż trwała ruina: nierówne posadzki, schody bez poręczy, ciemne korytarze i zimne piwnice. Wygodne buty z bieżnikiem są ważniejsze niż aparat. Szczegółowe zasady zawiera regulamin zwiedzania dostępny na stronie zamku.
Obiekt jest zamknięty 1 stycznia, w Wielką Niedzielę, 1 listopada oraz 24 i 25 grudnia. Zimą kasa działa krócej, do 16:00, więc na zwiedzanie zostaje mniej czasu przy dziennym świetle.
Ujazd jako baza na wycieczkę
Zamek stoi na skraju niewielkiej wsi Ujazd w gminie Iwaniska, w powiecie opatowskim. Okolica nie jest zatłoczona infrastrukturą turystyczną – gastronomia i noclegi skupiają się raczej w Opatowie i Sandomierzu, a w samym Ujeździe wybór jest skromny. Krzyżtopór łatwo połączyć w jeden dzień z Opatowem albo Sandomierzem.
Ruiny były scenerią filmów, m.in. „Przyjaciela wesołego diabła” z 1986 roku i odcinka serialu „Ojciec Mateusz”. Dla wielu odwiedzających największą atrakcją jest jednak skala: dopiero stojąc na dziedzińcu, widać, jak duża była rezydencja, którą jeden ród utrzymywał zaledwie kilka pokoleń.
Przydatne wskazówki
Lokalizacja
Adres: Ujazd 73, 27-570 Iwaniska
Wyznacz trasęDojazd
Lokalizacja i punkt startowy
Zamek stoi we wsi Ujazd (adres: Ujazd 73, 27-570 Iwaniska) w gminie Iwaniska, w powiecie opatowskim, na wschodnim skraju Gór Świętokrzyskich. Najbliższe większe miasta to Opatów i Sandomierz. Punktem startowym jest kasa przy wejściu na teren zamku.
Samochodem
Najprościej dojechać przez Opatów, do którego z Kielc prowadzi droga ekspresowa S74, a z Warszawy i Rzeszowa droga krajowa nr 9. Z Opatowa jedzie się drogą wojewódzką nr 757 w kierunku Staszowa do Iwanisk, skąd do Ujazdu prowadzi lokalna droga. Do zamku można też dojechać drogami wojewódzkimi od strony Klimontowa i Staszowa.
Parking
Przy zamku działają bezpłatne parkingi – według informacji z 2020 roku mieszczą łącznie około 100 samochodów, są tam też bezpłatne toalety. W majówkę 2024 roku jednego dnia przyjechało ponad 5 tysięcy osób, więc w takie dni miejsca przy zamku nie wystarczają dla wszystkich – przyjedź na otwarcie o 8:00.
Komunikacja publiczna
Ujazd nie ma połączenia kolejowego. Węzłem komunikacji autobusowej w okolicy jest Opatów, skąd kursują lokalne autobusy w stronę Iwanisk. Nie udało się potwierdzić aktualnego rozkładu na 2026 rok, dlatego przed wyjazdem sprawdź połączenia w wyszukiwarce rozkładów jazdy i zaplanuj powrót – kursy na wsi bywają rzadkie, szczególnie w weekendy.
Dojście piesze i rowerem
Z parkingu do kasy idzie się kilka minut. Obok ruin przebiega szlak rowerowy Green Velo (pętla Opatów – Ujazd – Opatów) i niebieski szlak rowerowy do Opatowa, a pieszo zamek odwiedza się na czerwonym szlaku z Gołoszyc do Piotrowic.
Polecany czas zwiedzania
Wejście przez bramę z krzyżem i toporem, dziedziniec eliptyczny, wieża ośmioboczna i sale pałacowe na trasach granatowej i niebieskiej. Wystarczy, by zobaczyć skalę rezydencji i najlepiej zachowane fragmenty.
Do tego trasa żółta przez piwnice i stajnie na około 100 koni oraz spacer trasą zieloną po bastionach z widokiem na dawne ogrody włoskie. Dobry wariant dla rodzin ze starszymi dziećmi.
Wszystkie pięć tras, łącznie z czerwoną przez niskie piwnice (potrzebna latarka) i błękitną do źródła, a w pierwszą niedzielę miesiąca – zwiedzanie z bezpłatnym przewodnikiem o 12:00 lub 14:30.
Często zadawane pytania
Ile kosztuje wstęp do zamku Krzyżtopór w 2026 roku?
W jakich godzinach można zwiedzać Krzyżtopór?
Ile czasu potrzeba na zwiedzanie zamku Krzyżtopór?
Czy w zamku Krzyżtopór jest przewodnik?
Jak wygląda nocne zwiedzanie Krzyżtoporu?
Czy Krzyżtopór naprawdę ma 365 okien?
Czy zwiedzanie Krzyżtoporu jest odpowiednie dla dzieci i osób starszych?
Atrakcje w pobliżu
Święty Krzyż na Łysej Górze
Drugi co do wysokości szczyt Gór Świętokrzyskich, 594,3 m n.p.m., zwieńczony zespołem klasztornym, który dał nazwę całemu pasmu. W bazylice przechowywane są relikwie Drzewa Krzyża Świętego, przekazane w XI wieku. Wokół szczytu rozciąga się największe gołoborze w Górach Świętokrzyskich — rumowisko kwarcytowych bloków bez pokrywy roślinnej. Wierzchołek opasuje wał kamienny o długości około 1,5 kilometra, pozostałość przedchrześcijańskiego miejsca kultu.
Nowa Słupia
Łysica
Najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich (614 m n.p.m.) w obszarze ochrony ścisłej Świętokrzyskiego Parku Narodowego i najniższy szczyt Korony Gór Polski. Ze Świętej Katarzyny prowadzi na niego 2,5 km szlaku – około godziny podejścia przez jodłowy las, obok kapliczki św. Franciszka, do gołoborzy i dwóch wierzchołków: zachodniego z krzyżem i wyższej Skały Agaty.
Bałtowski Kompleks Turystyczny — JuraPark Bałtów
Bałtowski Kompleks Turystyczny wyrósł z autentycznego odkrycia — w 2001 roku dr Gerard Gierliński znalazł tu tropy dinozaurów w jurajskich skałach. Trzy lata później Stowarzyszenie Delta otworzyło JuraPark, pierwszy park dinozaurów w Polsce, z blisko setką modeli naturalnej wielkości. Dziś kompleks zajmuje około 100 hektarów i łączy park dinozaurów, Zwierzyniec zwiedzany schoolbusem, park rozrywki i spływy kajakowe Kamienną.
Bałtów