Lubuskie Centrum Winiarstwa Zabór Winnica Samorządowa winiarstwo lubuskie Zielona Góra Winobranie

Lubuskie Centrum Winiarstwa

Co wyróżnia to miejsce

Największa winnica samorządowa w Polsce, ok. 35 ha
Pierwsze nasadzenia w 2013 r., ponad 40 tys. krzewów
Ponad 20 odmian winorośli i kilkunastu winiarzy
Centrum otwarte w październiku 2015 r.
Bezpłatna obsługa turystów indywidualnych i grup
Główny punkt Lubuskiego Szlaku Wina i Miodu
Częściowo płatny Wewnątrz i na zewnątrz

Dla kogo

Opis

Skąd wzięło się centrum winiarstwa pośrodku wsi

Lubuskie Centrum Winiarstwa otwarto w październiku 2015 roku w Zaborze, kilkanaście kilometrów na wschód od Zielonej Góry. Powstało jako inwestycja samorządu województwa lubuskiego, w ramach projektu Lubuskie aktywne i turystyczne, i do dziś podlega Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Lubuskiego. Cel był podwójny: odbudować winiarską tożsamość regionu i dać lubuskim winiarzom miejsce, w którym mogą się szkolić, prezentować i spotykać.

Budynek pełni cztery funkcje naraz — reprezentacyjną, turystyczną, muzealną i naukowo-dydaktyczną. Ta ostatnia nie jest ozdobnikiem: obiekt służy jako baza dydaktyczna dla studentów kierunku winiarskiego, a sala pokazowa mieści realne urządzenia do produkcji wina, nie makiety. Centrum jest też głównym punktem Lubuskiego Szlaku Wina i Miodu — trasy, która w 2008 roku startowała z szesnastoma podmiotami, a dziś porządkuje ofertę kilkudziesięciu winnic i pasiek.

Winnica Samorządowa: 35 hektarów podzielonych na parcele

Tuż obok budynku zaczyna się Winnica Samorządowa, opisywana jako największa winnica samorządowa w Polsce. Pierwsze nasadzenia wykonano w 2013 roku, a wiosną następnego posadzono ponad 40 tysięcy krzewów. Winnica leży na wzniesieniu o wysokości od 67 do 105 metrów n.p.m., na stokach między Zaborem a Łazem — to jedno z cieplejszych i lepiej nasłonecznionych miejsc w okolicy Zielonej Góry.

Kluczowy dla zrozumienia tego miejsca jest model własności: winnica nie jest uprawiana przez jednego gospodarza, tylko podzielona na parcele wydzierżawione kilkunastu winiarzom (źródła podają trzynastu), którzy prowadzą własne uprawy i butelkują wino pod swoimi markami. Rośnie tu ponad dwadzieścia odmian winorośli, z których powstają wina białe, czerwone, różowe i musujące. Powierzchnia bywa podawana rozbieżnie — od 33 do 35 hektarów — bo areał zmieniał się w kolejnych latach nasadzeń.

Co rośnie na tutejszych stokach

Lubuskie leży na granicy opłacalności uprawy winorośli, więc dobór odmian jest tu bardziej praktyczny niż prestiżowy: przeważają szczepy wcześnie dojrzewające i odporne na mróz oraz choroby grzybowe. Na parcelach Winnicy Samorządowej i w gospodarstwach okolicznych winiarzy wymienia się między innymi:

  • białe: Solaris, Bianca, Müller-Thurgau, Riesling reński, Pinot Blanc, Pinot Gris, Traminer, Muskat morawski,
  • czerwone: Regent, Dornfelder, Zweigeltrebe, Cabernet Cortis, Oporto.

Z tych odmian powstają wina białe, czerwone, różowe i musujące — te ostatnie mają w regionie osobną tradycję. Warto pamiętać, że wina z parcel w Zaborze nie są sprzedawane pod jedną wspólną etykietą: każdy dzierżawca butelkuje własne, pod swoją nazwą, więc próbując dwóch win z sąsiadujących kwater, pijesz produkty dwóch różnych producentów o różnym stylu.

Co można zobaczyć w środku

Wnętrze podzielono na część dydaktyczno-wystawienniczą i część spotkaniową. W praktyce trafisz na:

  • salę multimedialną z prezentacjami o uprawie winorośli,
  • ekspozycję poświęconą lubuskim winnicom i historii uprawy w regionie,
  • salę pokazową z urządzeniami używanymi przy produkcji wina,
  • przestrzeń degustacyjną z widokiem na stoki winnicy,
  • salę konferencyjną wykorzystywaną na szkolenia i warsztaty.

Obiekt przyjmuje jednocześnie do 90 osób, ma udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami i dysponuje przewodnikami mówiącymi w językach obcych. Zwiedzanie nie jest długie — to nie jest muzeum na trzy godziny. Realnie ekspozycja z opowieścią przewodnika to około godziny, a jeśli doliczyć degustację i spacer wzdłuż winnicy, wychodzi dwie, dwie i pół.

Zwiedzanie i degustacja: jak to działa naprawdę

Centrum jest czynne codziennie od poniedziałku do niedzieli w godzinach 10:00-16:00 (dane na 2026 rok), a obsługa turystów indywidualnych i zorganizowanych grup jest bezpłatna. To rzadkie w polskiej enoturystyce i wynika z tego, że obiekt jest publiczny, a nie komercyjny.

Warto jednak wiedzieć, na co się nastawić. To nie jest winiarnia z kartą win i kelnerem — nie wejdziesz z ulicy, żeby zamówić lampkę do obiadu. Oprowadzanie z przewodnikiem organizuje się dla grup, zwykle powyżej piętnastu osób, a w weekendy przewodnik jest dostępny po wcześniejszym kontakcie telefonicznym. Degustacja jest odpłatna i wymaga uzgodnienia terminu. Turysta indywidualny, który przyjedzie bez zapowiedzi, zobaczy budynek, ekspozycję i panoramę winnicy, ale na kieliszek z opowieścią sommeliera musi się umówić wcześniej. Jeden telefon przed wyjazdem zmienia tę wizytę z przystanku na dwadzieścia minut w pełnoprawną atrakcję.

Dlaczego akurat tutaj: lubuskie tradycje winiarskie

Zabór nie jest przypadkowym adresem. Pierwsza pisemna wzmianka o uprawie winorośli w okolicach Zielonej Góry pochodzi z 1314 roku, a winiarstwo było tu przez stulecia normalnym elementem gospodarki, nie ciekawostką. W 1826 roku w Zielonej Górze uruchomiono produkcję wina musującego — pierwszy taki zakład poza Francją, co w 2026 roku region obchodzi jako dwusetną rocznicę.

Od 1852 roku dzień winobrania był w Zielonej Górze urzędowo ogłaszany przez radę miejską, a święto kończył korowód z Bachusem. Współczesne Winobranie to największy festiwal winiarski w Polsce, organizowany na początku września; edycja 2026 zaplanowana jest na 4-13 września, a w Miasteczku Winiarskim prezentuje się kilkadziesiąt lubuskich winnic. Jeśli planujesz wizytę w Zaborze we wrześniu, warto zsynchronizować ją z tym terminem — albo świadomie go ominąć, jeśli nie lubisz tłumu.

Kalendarz, według którego żyje to miejsce

Centrum nie działa równym rytmem przez cały rok — jego kalendarz jest podporządkowany cyklowi winnicy. Wśród imprez organizowanych cyklicznie w Zaborze i wokół niego wymienia się Święto Wina na przełomie maja i czerwca, dożynki winiarskie we wrześniu, gdy kończą się zbiory, oraz Święto Młodego Wina w listopadzie, przy pierwszych butelkach z bieżącego rocznika. Osobnym terminem jest Lubuski Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic, którego sens polega dokładnie na tym, na co skarżą się turyści indywidualni przez resztę roku: w te dni obiekty normalnie zamknięte przyjmują gości bez umawiania, a wiele wydarzeń — zwiedzanie piwnic, koncerty, wejście do samego Centrum — jest bezpłatnych.

Praktyczny wniosek jest taki, że data wizyty zmienia tu zawartość doświadczenia bardziej niż w typowym muzeum. W czerwcu zobaczysz winnicę w pełnej wegetacji i puste alejki, we wrześniu zbiory i tłum, w listopadzie młode wino i już przymrozki. Termin imprez publikuje kalendarz wydarzeń na stronie Centrum i warto go sprawdzić przed ustaleniem dnia wyjazdu, bo dokładne daty zmieniają się co roku.

Ograniczenia i czego tu nie ma

Uczciwie: Zabór to nie jest cel na cały dzień sam w sobie. Winnica Samorządowa jest ogrodzona, a poszczególne kwatery należą do dzierżawców — nie wchodzi się między rzędy z marszu, tylko z osobą, która oprowadza. Centrum zamyka się o 16:00, więc popołudniowy wypad po pracy z Zielonej Góry bywa spóźniony. Nie ma tu też hotelu ani rozbudowanej gastronomii: to obiekt wystawienniczo-edukacyjny z zapleczem konferencyjnym, a nie kompleks turystyczny.

Druga rzecz to sezonowość samej winnicy. Poza sezonem wegetacyjnym stoki wyglądają jak rzędy przyciętych patyków, a najwięcej dzieje się tu od maja do października — z kulminacją we wrześniu, gdy trwają zbiory i winiarskie dożynki. Zimą sens wizyty spada do samej ekspozycji.

Sąsiedztwo: winiarska okolica, nie pojedynczy obiekt

Największą wartością Zaboru jest to, co jest wokół. W samej gminie i tuż obok działa kilka winnic przyjmujących gości po umówieniu. Najbliższa to Winnica Miłosz w Łazie (Łaz 65, gmina Zabór), gdzie wizytę uzgadnia się wcześniej telefonicznie lub mailowo, a degustacje odbywają się w osiemnastowiecznej piwnicy na terenie gospodarstwa. Nieco dalej, nad Odrą w Starej Wsi pod Nową Solą, działa Winnica Kinga, założona w 1985 roku przez Halinę i Wojciecha Kowalewskich, z degustacjami, sprzedażą i noclegami agroturystycznymi.

Region regularnie otwiera się szerzej niż na co dzień: Lubuski Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic oraz listopadowe Święto Młodego Wina to terminy, w których wejście do miejsc normalnie zamkniętych bywa łatwiejsze i często bezpłatne. Dobry plan na dzień w tej okolicy wygląda więc tak: rano Centrum w Zaborze jako wprowadzenie i mapa regionu, po południu jedna umówiona winnica na degustację, wieczorem Zielona Góra. Odwrotna kolejność też działa, ale bez telefonu wykonanego kilka dni wcześniej cała ta układanka się rozsypuje.

Przydatne wskazówki

Zadzwoń kilka dni wcześniej: degustacja jest odpłatna i wymaga uzgodnienia terminu, a oprowadzanie organizuje się głównie dla grup.
Centrum zamyka się o 16:00 (2026) - popołudniowy wypad z Zielonej Góry po pracy zwykle się nie mieści.
Turysta bez rezerwacji zobaczy budynek, ekspozycję i panoramę winnicy, ale nie wejdzie między rzędy - winnica jest ogrodzona.
Najlepszy moment na wizytę to wrzesień, w czasie zbiorów; Winobranie w Zielonej Górze wypada 4-13 września 2026.
Zimą sens wizyty spada do samej ekspozycji - stoki są wtedy tylko rzędami przyciętych krzewów.
Jeśli chcesz degustować, zaplanuj kierowcę albo dojazd komunikacją; ostatnie autobusy do Zielonej Góry odjeżdżają wcześnie.
Połącz Zabór z umówioną wizytą w sąsiedniej winnicy - Winnica Miłosz w Łazie degustuje w osiemnastowiecznej piwnicy.
Na Lubuski Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic oraz Święto Młodego Wina w listopadzie otwiera się więcej obiektów niż zwykle.
Parking przy Centrum jest bezpłatny, ale w dni konferencji i imprez winiarskich zapełniają go uczestnicy wydarzenia.

Lokalizacja

Adres: Winiarska 1

Wyznacz trasę

Dojazd

Lokalizacja i punkt startowy

Zabór leży w powiecie zielonogórskim, około 15 kilometrów na wschód od centrum Zielonej Góry, na skraju Doliny Odry. Cel wpisz w nawigacji jako Winiarska 1, 66-003 Zabór — pod tym adresem stoi budynek Lubuskiego Centrum Winiarstwa, a winnica zaczyna się bezpośrednio za nim, na stokach w kierunku Łazu.

Samochodem

Podstawowy dojazd prowadzi drogą wojewódzką nr 282, która łączy Zieloną Górę z Bojadłami i przebiega przez Stary Kisielin, Droszków i Zabór. Cała droga ma około 26 kilometrów, a przejazd z centrum Zielonej Góry do Zaboru zajmuje mniej więcej 20-25 minut. Od strony drogi krajowej nr 27 i węzłów przy Zielonej Górze najprościej kierować się na Kisielin, a następnie na Droszków. Ostatni odcinek to typowa droga wojewódzka przez wsie — z ograniczeniami prędkości i odcinkami z pojedynczym pasem, więc nie planuj przejazdu na styk.

Parking

Przy Centrum jest własny parking dla odwiedzających — podawana pojemność to około 40 miejsc dla samochodów osobowych, z osobnymi stanowiskami dla autokarów. Postój jest bezpłatny. W dni z konferencją, szkoleniem albo imprezą winiarską parking bywa zajęty przez uczestników wydarzenia, więc przy wizycie w weekend festiwalowy lepiej przyjechać wcześniej.

Komunikacja publiczna

Dojazd bez samochodu jest możliwy, ale wymaga sprawdzenia rozkładu. Autobusy MZK Zielona Góra obsługują kierunek na Droszków (linia 25), a połączenia powiatowe ZKP kursują na trasie Czarna - Zabór - Zielona Góra. Częstotliwość jest dostosowana do potrzeb mieszkańców, nie turystów: kursów jest niewiele, a w weekendy bywa ich jeszcze mniej. Jeśli planujesz degustację, i tak wygodniej jest przyjechać komunikacją albo z osobą niepijącą za kierownicą — tylko rozkład powrotny sprawdź przed wyjazdem, bo ostatnie kursy odjeżdżają wcześnie.

Rowerem

Z Zielonej Góry do Zaboru prowadzi popularna trasa rowerowa przez Kisielin i Droszków, w dużej części po drogach o niewielkim ruchu i przez tereny leśne. To około 15-18 kilometrów w jedną stronę, z łagodnymi podjazdami przy dojeździe pod winnicę — dystans do zrobienia w godzinę, jeśli nie liczyć postojów. Winnica leży na wzniesieniu, więc ostatnie metry to podjazd.

Polecany czas zwiedzania

Często zadawane pytania

Czy Lubuskie Centrum Winiarstwa jest otwarte dla turystów indywidualnych?
Tak. Centrum jest czynne codziennie, od poniedziałku do niedzieli, w godzinach 10:00-16:00 (dane na 2026 rok), a obsługa zarówno turystów indywidualnych, jak i grup zorganizowanych jest bezpłatna - to obiekt publiczny należący do samorządu województwa lubuskiego, a nie komercyjna winiarnia. Trzeba jednak realnie ocenić, co się dostaje bez wcześniejszego kontaktu: budynek, ekspozycję poświęconą lubuskim winnicom, salę pokazową z urządzeniami do produkcji wina oraz widok na stoki Winnicy Samorządowej. Oprowadzanie z przewodnikiem organizowane jest przede wszystkim dla grup, a w weekendy przewodnik jest dostępny po wcześniejszym umówieniu telefonicznym.
Czy w Zaborze można spróbować wina i ile to kosztuje?
Degustacje odbywają się, ale nie na zasadzie wejścia z ulicy - są odpłatne i wymagają wcześniejszego uzgodnienia terminu. Centrum dysponuje przestrzenią degustacyjną z widokiem na winnicę i współpracuje z winiarzami dzierżawiącymi parcele, więc degustację prowadzi się w oparciu o wina powstające na miejscu, z ponad dwudziestu odmian uprawianych na stokach. Aktualnego cennika degustacji nie publikują ani strona Centrum, ani portal województwa, dlatego przed wizytą trzeba zapytać telefonicznie pod numerem 68 320 01 12 lub mailowo. Alternatywą dla osób indywidualnych jest umówienie się w jednej z sąsiednich winnic, na przykład w Winnicy Miłosz w Łazie.
Jak duża jest Winnica Samorządowa i kto ją uprawia?
Winnica Samorządowa w Zaborze jest opisywana jako największa winnica samorządowa w Polsce. Powierzchnia podawana w źródłach waha się od 33 do 35 hektarów, co wynika ze zmian areału w kolejnych latach nasadzeń. Pierwsze krzewy posadzono w 2013 roku, a wiosną następnego roku w ziemi było już ponad 40 tysięcy sadzonek. Winnica leży na wzniesieniu o wysokości od 67 do 105 metrów nad poziomem morza, na stokach między Zaborem a Łazem. Nie uprawia jej jeden gospodarz: teren podzielono na parcele wydzierżawione kilkunastu winiarzom - źródła wymieniają trzynastu - którzy prowadzą własne uprawy i butelkują wino pod swoimi markami.
Ile czasu zajmuje zwiedzanie i czy warto łączyć je z innymi miejscami?
Sama ekspozycja z opowieścią przewodnika to około godziny, a wizyta z degustacją i spacerem wzdłuż winnicy - dwie do dwóch i pół godziny. To za mało na osobny wyjazd, dlatego Zabór najlepiej działa jako element większego planu. Typowy dzień wygląda tak: rano Centrum jako wprowadzenie do winiarstwa regionu i punkt startowy Lubuskiego Szlaku Wina i Miodu, po południu umówiona wizyta w jednej z okolicznych winnic, wieczorem Zielona Góra z jej winiarską historią i gastronomią. Warunek jest jeden: rezerwacje trzeba zrobić kilka dni wcześniej, bo małe winnice nie przyjmują gości z marszu.
Kiedy najlepiej przyjechać do Zaboru?
Sezon trwa realnie od maja do października. Najciekawszy jest wrzesień, kiedy na stokach trwają zbiory, a w regionie odbywają się winiarskie święta - Winobranie w Zielonej Górze, największy festiwal winiarski w Polsce, zaplanowano w 2026 roku na 4-13 września. W listopadzie odbywa się Święto Młodego Wina, a osobnym terminem jest Lubuski Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic, gdy dostęp do obiektów normalnie zamkniętych bywa łatwiejszy. Zimą Centrum pozostaje otwarte, ale winnica to wtedy rzędy przyciętych krzewów, więc wizyta sprowadza się do ekspozycji wewnątrz budynku.
Jak dojechać do Zaboru z Zielonej Góry?
Samochodem najprościej drogą wojewódzką nr 282, która biegnie z Zielonej Góry przez Stary Kisielin i Droszków do Zaboru i dalej do Bojadeł. Przejazd z centrum miasta zajmuje około 20-25 minut na dystansie kilkunastu kilometrów. Przy Centrum jest bezpłatny parking na około 40 samochodów osobowych, z osobnymi miejscami dla autokarów. Komunikacją publiczną jest trudniej: autobusy MZK Zielona Góra obsługują kierunek na Droszków linią 25, a połączenia powiatowe ZKP kursują na trasie Czarna - Zabór - Zielona Góra, ale kursów jest niewiele i w weekendy rozkład bywa okrojony. Rowerem z Zielonej Góry to około 15-18 kilometrów przez Kisielin i Droszków.
Dlaczego akurat lubuskie nazywa się regionem winiarskim?
Bo ma na to dokumenty, a nie tylko marketing. Pierwsza pisemna wzmianka o uprawie winorośli w okolicach Zielonej Góry pochodzi z 1314 roku, a przez kolejne stulecia winiarstwo było tu normalną gałęzią gospodarki. W 1826 roku w Zielonej Górze ruszyła produkcja wina musującego - pierwszy taki zakład poza Francją, którego dwusetną rocznicę region obchodzi w 2026 roku. Od 1852 roku dzień winobrania ogłaszała urzędowo rada miejska, a święto kończył korowód z Bachusem, do dziś symbolem miasta. Współcześnie w województwie działa kilkadziesiąt winnic, a Lubuski Szlak Wina i Miodu, który w 2008 roku tworzyło szesnaście podmiotów, porządkuje ich ofertę dla odwiedzających.

Atrakcje w pobliżu

Palmiarnia w Zielonej Górze
13,5 km

Palmiarnia w Zielonej Górze

Przeszklona Palmiarnia na szczycie Winnego Wzgórza w centrum Zielonej Góry, oddana w obecnym kształcie w 2008 roku. Pod dachem rośnie około 150 gatunków roślin tropikalnych, działa 7 akwariów, a w środku stoi dom winiarza Augusta Gremplera z 1818 roku. Kładki widokowe prowadzą na wysokość około 20 metrów. Obiekt jest jednocześnie restauracją i kawiarnią; wejście bez biletu, w poniedziałki zamknięte.

Zielona Góra
Jezioro Sławskie
22,4 km

Jezioro Sławskie

Największe jezioro województwa lubuskiego, położone na Pojezierzu Sławskim w gminie Sława i powiecie wschowskim. Ma 8,17 km² powierzchni, 9,22 km długości, 12,3 metra maksymalnej głębokości i prawie 25 kilometrów linii brzegowej. Na wodzie leży siedem wysp o łącznej powierzchni 10,6 hektara. Główny punkt dostępu to Sława z dwoma strzeżonymi kąpieliskami, wypożyczalniami sprzętu i przystanią, skąd latem wypływa statek Lubuszanin II.

Sława
Pałac Książęcy w Żaganiu
46,0 km

Pałac Książęcy w Żaganiu

Barokowy pałac w Żaganiu, zaczęty w 1630 roku dla Albrechta von Wallensteina i dokończony przez Lobkowiczów według projektu Antonia della Porty. Nad oknami ma 197 maszkaronów, z którymi wiąże się legenda o diable. W XIX wieku rozkwitł za księżnej Doroty de Talleyrand-Périgord. Dziś działa w nim Żagański Pałac Kultury; zwiedzanie z przewodnikiem lub audioprzewodnikiem o 11:00 i 15:00.

Żagań
Międzyrzecki Rejon Umocniony w Pniewie
48,8 km

Międzyrzecki Rejon Umocniony w Pniewie

Największy w Europie zespół podziemnych korytarzy militarnych, budowany przez Niemców od 1934 do 1944 roku wzdłuż osiemdziesięciokilometrowej linii umocnień. Pod ziemią, na głębokości około 30 metrów, biegnie ponad 30 kilometrów tuneli łączących betonowe pancerwerki. Po wojnie w tunelach powstały rezerwaty Nietoperek i Nietoperek II, gdzie każdej zimy hibernuje około 30 tysięcy nietoperzy dwunastu gatunków. Muzeum w Pniewie prowadzi jedyne całoroczne trasy podziemne w MRU.

Pniewo